NASZA HISTORIA

Poznaj nas lepiej

Początek powstania fundacji Don Vittorio wiąże się z niezwykłymi losami małej niedźwiedzicy, której wizerunek zdążyła poznać cała Polska. Usiądź wygodnie, przynieś ulubioną herbatę, a ja opowiem Ci historię, którą naprawdę warto poznać.

Pewnego dnia w malowniczych Bieszczadach, przy drodze, która biegnie z Cisnej na Komańczę turyści zauważyli maleńkiego misia przy przydrożnym rowie. Wyglądał na bardzo wyczerpanego, dlatego szybko przeprowadzono akcję ratunkową. Okazało się, że niedźwiadek stracił swoją matkę. Z tego powodu trzeba było rozpocząć dla niego poszukiwania nowego domu, który w jak największym stopniu będzie przypominał  łono natury. Niedźwiadek ostatecznie trafił do jedynego w Polsce azylu dla niedźwiedzi, który znajduje się w Poznańskim Ogrodzie Zoologicznym, a na cześć miejscowości, w której zyskała szansę na drugie życie, nadano mu imię Cisna.

Na pewno jesteście ciekawi, co zadziało się dalej. Już spieszę z odpowiedzią.

Jak wspomniałam na samym początku, historia niedźwiadki była na tyle poruszająca, że obiegła całą Polskę, dzięki czemu dotarła również do żony właściciela spółki o nazwie Don Vittorio Prestige S.L, który postanowił objąć Cisnę opieką. Po rozmowach i konsultacjach z ZOO uzgodniono, że wsparcie od firmy otrzyma nie tylko Cisna, ale również cała niedźwiedziarnia. Od tego momentu firma Don Vittorio chciała pomagać dzikim zwierzętom na większą skalę dlatego we wrześniu 2016 roku, podjęto decyzję o założeniu fundacji, której symbolem stała się niedźwiedzica Cisna.

Niesamowite prawda? Pewnie myślisz, że to koniec całej historii, ale nic bardziej mylnego. Zostań jeszcze na chwilkę!

Fundacja prężnie realizowała swoje założenia i realizowała kolejne projekty, jednak wkrótce okazało się, że jej historii zostanie nadany nowy bieg. Wszystko zaczęło się w momencie, w którym założyciel fundacji dowiedział się o nieuleczalnej chorobie swojego synka – Borysa. Chciał oddać prowadzenie organizacji w ręce swoich współpracownik, na co Borys, jako miłośnik wszystkich zwierząt, zdecydowanie się nie zgodził. Taka decyzja wymagała jednak niestandardowego podejścia do sprawy i przeorganizowania działań fundacji. W ten sposób powstał program “Misie Dzieciom”, który pozwolił połączyć założenia fundacji z pomocą przewlekle chorym dzieciom. 

Od tego czasu nasze działania koncentrują się zarówno na ochronie dzikiej przyrody, jak i na poprawie samopoczucia dzieci, które przebywają w szpitalach, a naszą misją stało się Łączenie świata ludzi ze światem zwierząt. Jesteśmy z tego powodu ogromnie dumni. 

Dziękuję, że zostałeś do końca. Naprawdę to wiele dla nas znaczy, bo nasza historia jest kluczem do zrozumienia, w jaki sposób działamy. Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej i wspólnie będziemy tworzyć historię fundacji Don Vittorio. 

Dowiedz się o nas więcej

Wpadnij na social media!